Pożegnanie Tego Kota

Kochani_e, jestem wam winna tę informację: musiałam pożegnać Tego Kota. Odszedł trochę ponad tydzień temu. Moja Kocinka-Muffinka. Moja słodka Wiewióra. Mój Żbik. Troll antypatyczny.  Król Nihilizmu, Imperator Pogardy, Jaśnie Pan Niedotykalski. Chodzący przewód pokarmowy (do ostatnich chwil!), najlepsza kita na dzielni. Mój mały, słodki, mruczący kłębuszek. Pogorszyło mu się bardzo nagle, aż w końcu było … Continue reading Pożegnanie Tego Kota