Królowie podrywu

Takich historii jest multum. Tacy kolesie naprawdę istnieją! Dumnie kroczą po tym świecie, z wirtuozowską celnością trafiając gąski strzałą swego subtelnego podrywu. Jeśli tłem romansu są wirtualne przestworza portali bądź aplikacji randkowych, dezynwoltura znacząco rośnie. Ale romantyczni ci bojownicy o serca niewieście nie tracą rezonu również w realu. Oto kilka takich perełek chłopięcego wdzięku, wszystkie … Continue reading Królowie podrywu

Advertisements

Gen samotności

Wszystko trzeba odkryć samemu. I również przejść przez to zupełnie samemu. Tove Jansson -I w sumie to wydałam prawie tysiąc złotych na sylwestrowy wyjazd, który był najgorszym doświadczeniem mojego życia!- dokończyła płaczliwie Dagmara swoją opowieść o nielojalnych przyjaciółkach, koszmarnej podróży i najgorszym na świecie sylwestrowym pobycie w górach. Historia ta zawierała również takie elementy, jak … Continue reading Gen samotności

Nie dam sobie odebrać

-Mogłabyś zmienić muzykę, proszę?- zapytała mnie Weronika, grzejąc sobie dłonie o kubek grzanego wina, który przed chwilą przed nią postawiłam. Spojrzałam na nią, zdumiona. Z głośników płynął aksamitny głos Sade, którą obie wielbiłyśmy od czasów liceum. -Już tego nie słucham- wzruszyła ramionami, napotykając mój wzrok.- Kojarzy mi się z nim. * Nawet mając w pamięci, … Continue reading Nie dam sobie odebrać

C’est la vie…

-Powiem ci, że najbardziej, ale to NAJBARDZIEJ denerwują mnie ludzie, którzy każą mi odpuścić i się uspokoić- powiedziała Monika, z agresją przełamując pitę i maczając ją w hummusie.- Obrzydliwie tłusty ten hummus, co za masakra...- skrzywiła się. Hummus rzeczywiście miał chyba nieco więcej oliwy, niż standardowo, ale to chyba właśnie dlatego wydawał mi się ekstremalnie … Continue reading C’est la vie…

Może po prostu tego nie rób?

- No i Ewka się wozi cały czas z tym kolesiem z Sopotu- powiedziała Kaśka, unosząc znacząco brew. Siorbnęłam przez słomkę aperola. Średnio mnie rajcowała ta historia. -Znowu?- spytałam z grzeczności. -No niby się już rozstali kiedyś, ale teraz znów jest na tapecie!- powiedziała Kaśka z lubością.-Ciągle się rozchodzą, i schodzą, wiesz... -Mhm- powiedziałam dyplomatycznie, … Continue reading Może po prostu tego nie rób?

Niewinne wino

-Ale: JAK TO, wszystko mu zostawiłaś?- Dagmara nie mogła sobie przyswoić tej prostej prawdy. - No normalnie- Weronika wzruszyła ramionami- Nie dałabym rady patrzeć na te rzeczy. - Aha, i dlatego teraz masz stuletnią pralkę i nie masz sztućców- pokiwała głową Dagmara. -To nie jest prawda!-oburzyła się Weronika.- Mam trzy widelce, trzy łyżki i trzy … Continue reading Niewinne wino

Opowiem ci moją historię…

To był pierwszy rok studiów, może połowa października. Idąc z autobusu do szkoły spotkałam dziewczynę ze swojego roku, którą kojarzyłam z wykładów. Nie pamiętałam, jak ma na imię, nie rozmawiałyśmy nigdy wcześniej. -Cześć- przywitała mnie z entuzjazmem, który mnie nieco zaskoczył.- Idziesz na gramatykę opisową? -Tak- westchnęłam z typowym dla siebie brakiem szkolnego entuzjazmu.- Niestety, … Continue reading Opowiem ci moją historię…