Pożegnanie Tego Kota

Kochani_e, jestem wam winna tę informację: musiałam pożegnać Tego Kota. Odszedł trochę ponad tydzień temu. Moja Kocinka-Muffinka. Moja słodka Wiewióra. Mój Żbik. Troll antypatyczny.  Król Nihilizmu, Imperator Pogardy, Jaśnie Pan Niedotykalski. Chodzący przewód pokarmowy (do ostatnich chwil!), najlepsza kita na dzielni. Mój mały, słodki, mruczący kłębuszek. Pogorszyło mu się bardzo nagle, aż w końcu było … Continue reading Pożegnanie Tego Kota

Nieproszona

zdjęcie:  Henri Pham [Tekst powstał na zamówienie czytelniczki Audrey, jako nagroda w konkursie Trzy tematy na trzylecie bloga]. Beata Nie prosiłam o tę miłość. Znalazłam cię niechcący. Ale przydarzyło mi się. Przydarzyło się nam. I chociaż wzięłam z dobrodziejstwem inwentarza, to czasem aż mnie rozsadza od środka. Ta niesprawiedliwość. Nie zasłużyłam na taki obrót spraw. … Continue reading Nieproszona

Ulubieńcy kwietnia

zdjęcie: Waldemar Brandt  Kwiecień, plecień, poprzeplata... w tym roku to powiedzenie było u mnie bardziej, niż adekwatne. I zupełnie nie mam tu na myśli pogody, choć jaka była, każdy widział. Były momenty w kwietniu, kiedy czułam się szczęśliwa. Jednocześnie był to miesiąc przewlekłego stresu, poczucia porażającej bezradności i ciągłego strachu o zdrowie bliskiej osoby. Poza … Continue reading Ulubieńcy kwietnia