Że też ci się tak chce samej

- No mówię ci, ona codziennie wstaje o piątej, rozumiesz, o PIĄTEJ, żeby zrobić trening- opowiadała Sylwia, kręcąc głową. - No psychopatka!- wyszczerzyłam zęby.- No ale cóż, efekty widać, nie oszukujmy się! Obie z podziwem oglądałyśmy na Insta zdjęcia  dawnej koleżanki z Sylwii pracy, która zrobiła sobie na siłowni ciało bogini fitnessu.  W ciągu roku. … Continue reading Że też ci się tak chce samej

Advertisements

Na haczyku

-Jesteś pewna, że nie potrzebujesz niczego?- wysapałam do Dagmary. Miałam ją na głośniku w telefonie, bo właśnie robiłam plank. Drugą minutę. Bolały mnie już nawet rzęsy. -Nie, spoko- odparła pogodnie Dagi, tak, jakby wcale nie miała kontuzji kręgosłupa i nie leżała praktycznie połamana w łóżku od 3 dni.- Krzysiek mi wszystko ogarnia, przyjeżdża w zasadzie … Continue reading Na haczyku

Słodki zazdrośnik, zaborcza wariatka

-I w sumie można powiedzieć, że wszystko układa się wspaniale- mówiła Natalia, metodycznie wsmarowując w siebie kolejną warstwę kremu z filtrem.- On jest naprawdę słodki, i czuję się przy nim tak, jak dawno już się nie czułam... -To super!- powiedziałam, przeciągając się delikatnie na leżaku. Oczy miałam przymknięte, skórę rozgrzaną, stopy zakopane w piasku. Wyobrażałam … Continue reading Słodki zazdrośnik, zaborcza wariatka

Historie niedomknięte ( i jedna, która się domknęła…)

Kojarzycie takie nieziemskie, magiczne historie, które zaczynają się dziać w Waszym życiu, a potem nagle… przestają się dziać? Albo też dzieją się i potem budzicie się pod stołem (a na stole pusta butelka po tequili) i zadajecie pytanie: „What the fuck, Wszechświecie?!” * Był taki facet. Ucieleśnienie moich marzeń. Cudowny, z seksownym mózgiem, piękny, mądry, … Continue reading Historie niedomknięte ( i jedna, która się domknęła…)